prl cooltura
       
Sobota, 08.08.2020 Izy, Rajmunda, Seweryna
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
  Kadafi obrócił fiasko misji SAS na swą korzyść
Kadafi obrócił fiasko misji SAS na swą korzyść

PAP
ostatnia aktualizacja: 2011/03/08 10:25

Niezamierzonym efektem nieudanej, tajnej misji brytyjskich komandosów w Libii jest przedstawienie jej przez reżim Kadafiego jako propagandowej sensacji, potwierdzającej jego tezę, że powstańcy są pasem transmisyjnym obcych interesów - piszą brytyjskie media.


Ośmioosobowy zespół z udziałem siedmiu komandosów SAS (Special Air Services) w cywilu oraz funkcjonariusza wywiadu średniego szczebla miał nawiązać kontakty z powstańczymi władzami w Bengazi; jednak wkrótce po wylądowaniu w Libii został pojmany przez pracowników pobliskiej farmy, którzy nabrali wobec nich podejrzeń po tym, jak w maszynie znaleźli dużą ilość broni i paszporty czterech różnych państw.

Helikopter (niektóre media mówią o dwóch) wystartował z pokładu jednego z brytyjskich okrętów wsparcia u wybrzeży Libii.

Telefoniczna rozmowa ambasadora brytyjskiego w Trypolisie (obecnie przebywającego w Londynie) Richarda Northera z liderami powstańczej Narodowej Rady w Bengazi została przechwycona przez reżim Kadafiego i nadana przez państwową libijską telewizję.

Ambasador usiłował wytłumaczyć powstańczym dowódcom, że Brytyjczycy rozglądali się za hotelem, w którym mogliby się zatrzymać. W odpowiedzi, od lidera Narodowej Rady Mustafy Muhammada Abd ad-Dżalila usłyszał, że ich przylot helikopterem był "wielkim błędem". "O!, rzeczywiście przylecieli helikopterem? Nic o tym nie wiedziałem" - odparł ambasador.

Szef brytyjskiego MSZ William Hague twierdzi, że misja Brytyjczyków była jawna i miała charakter dyplomatyczny. Telewizja Channel 4 dziwi się jednak, dlaczego w takim razie jej uczestnicy przylecieli helikopterem w środku nocy, a w maszynie znaleziono broń.

Wschodnia granica Libii z Egiptem jest otwarta. "Dlaczego Brytyjczycy weszli oknem, skoro mogli drzwiami" - cytuje Channel 4 przedstawiciela władz powstańczych ze wschodniej Libii.

Tygodnik "Sunday Times" napisał, że celem misji było nawiązanie kontaktów z powstańczą Radą
Narodową i zaaranżowanie kontaktów dyplomatycznych na wyższym szczeblu, ale misja Brytyjczyków zirytowała powstańców obawiających się, że reżim Kadafiego zdyskontuje ją propagandowo na swą korzyść, co się faktycznie stało.

Uczestnicy misji byli uwięzieni w dwóch miejscach w Bengazi, a po zwolnieniu ich w niedzielę wieczór odpłynęli na Maltę na pokładzie fregaty HMS Cumberland.

Hague zapowiedział, że zamierza wysłać do Bengazi kolejną misję. Formalnie Londyn utrzymuje dyplomatyczne stosunki z reżimem Kadafiego w Trypolisie, choć większość personelu brytyjskiego ewakuowała się z Libii ze względu na to, że jest tam niebezpiecznie.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Alex: Takie misje nic nie dają,to powinna być akcja
 wspólna sił NATO,USA w celu zapobierzenia dalszemu
rozlewowi krwi w Libii.

odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 23:41)
~Ogunamen : DZIĘKI DUŻEMU DR OGUNAMENOWI ZA ROZWIĄZANIE MOJEGO PROBLEMU JEGO E-

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:46)
~Laura Ivano:  Pomóż mi uczcić doktora Isikolo za jego wielką pomoc. Jeste

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:10)
~Mrs Rebeca:  Witaj przyjacielu, nazywam się Rozana Edin, chcę zeznawać i podzi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:51)
~Milena Carlos:  Prawdziwy czarodziej o imieniu DR ISIKOLO Byłem tak przygnębi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 02:36)
~Betty Oxlade: Oto moje świadectwo: Nazywam się Betty Oxlade i chcę tu

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.