prl cooltura
       
Środa, 23.10.2019 Edwarda, Marleny, Seweryna
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
 Zaklęci w sieci
Zaklęci w sieci

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2010/12/10 12:46

Jakąkolwiek potęgą nie nazywałyby się Stany Zjednoczone, nie zdołały powstrzymać Wikileaks od publikacji poufnej korespondencji otrzymywanej przez Waszyngton od amerykańskich ambasad na całym świecie.


Światło dzienne ujrzały depesze o Iranie, Putinie „samcu alfa” i Sarkozym jako człowieku „przeczulonym i autorytarnym”. Podobno Wikileaks zamierza opublikować także materiały mocno kompromitujące członka brytyjskiej rodziny królewskiej.

Wielu twierdzi, iż odpowiedzialny za wyciek informacji dwudziestodwuletni Bradley Manning powinien zostać skazany na śmierć. Młody wojskowy, ściągając najbardziej poufne dane na płytę, na której miały znajdować się piosenki Lady Gagi, obnażył przed światem słabość amerykańskiego systemu zabezpieczeń. Tymczasem Sarah Palin, była kandydatka na wiceprezydenta USA, uważa, iż to samego założyciela Wikileaks powinno ścigać się jak bin Ladena. Mocno powiedziane. Szkopuł tylko w tym, że gubernator Alaski nie wzięła pod uwagę tego, iż Assange nie jest bezpośrednim sprawcą skandalu, a jedynie osobą firmującą swoim nazwiskiem portal, który upublicznił otrzymane od amerykańskiego wojskowego dane. Oprócz tego, iż mamy do czynienia z kryzysem amerykańskiej dyplomacji, cała sytuacja udowadnia, iż to, co do tej pory wydawało się chronione przez miliony internetowych kodów, kluczy i barier, może tak ot tak, po prostu, być złamane.

Dzisiejszego człowieka często określa się mianem homo communicans, odzwierciedlając tym samym fakt, iż żyjemy w społeczeństwie nie tyle informacyjnym, co informatycznym – polegającym na internecie i szybkości przekazu danych. Nie ma wątpliwości, iż czerpiemy z tego nieprzeliczone korzyści. Okazuje się jednocześnie, iż padamy niejednokrotnie ofiarami tego, co wydaje się życiowym ułatwieniem.
Uchwalona lata temu przez brytyjski parlament Ustawa o ochronie danych osobowych gwarantuje mieszkańcom Wysp zabezpieczenie ich personalnych danych udostępnianym między innymi bankom i firmom ubezpieczeniowym. W teorii oznacza to zapewnienie na przykład, iż jeśli płacą kartą przez telefon, detale transakcji są poufne. W praktyce nietrudno jednak najprostszym nawet telefonem zrobić zdjęcie zawierającego dane karty komputerowego ekranu i użyć ich do niekoniecznie zbożnych celów. Manning pokalał, iż nawet najbardziej poufne dane można upublicznić. Zrobił światu przysługę – uświadomił miliony osób. Brzmi to jak wyrok dla wszystkich, ufających w systemy i internet. Jest niczym innym, jak faktem.







• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 13:45)
~Rose Tomi:  Przeczytaj i skontaktuj się z dr Isikolo, jeśli potrzebujesz potę

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.