prl cooltura
       
Poniedziałek, 23.09.2019 Bogusława, Liwiusza, Tekli
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Zdjęcia ostatniego z romantyków
Zdjęcia ostatniego z romantyków

Piotr Dobroniak


ostatnia aktualizacja: 2009/12/07 16:46

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że „tutaj” stylizuje się takie miejsca na klimatyczne lokale. Natomiast „u nas”, tam gdzie one są, robi się wszystko, żeby je zlikwidować. Tak po europejsku - jak mawia się „u nas”.



Pamiętam pierwszy raz, kiedy z dziadkiem poszedłem do fryzjera. Bałem się wtedy jak nie wiem co. Miałem nieco ponad dziesięć lat. Nie wiem, po co dziadek chodził do fryzjera – był prawie cały łysy. Natomiast ja szedłem po to, żeby w końcu „liznąć dorosłości“. Nie pamiętam wiele z lokalu, w którym byłem wtedy. Fryzura raczej też nie była za szczególna, bo w pamięci mej zostały tylko strzępki. Jednak od tego momentu, rozpoczął się nowy etap mojego życia. Odwiedziny u fryzjera, przynajmniej raz w miesiącu. I to były niezapomniane chwile. Drugi raz do salonu poszedłem na „Rondo“ – pracowali tam klasyczni męscy fryzjerzy. Potrafili ogolić brzytwą a nożyczkami robili cuda. I czego się tam człowiek u tego fryzjera nie dowiedział…. Wiadomości było dużo, bo i taka wizyta to była minimum godzina. Bo kiedyś, to była ceremonia. Taka zwyczajna świecka….

To wszystko przypomniało mi się w momencie, kiedy pierwszy raz miałem styczność ze zdjęciami Eli Piekacz, znanej szerzej jako Mela. Ela postanowiła uwiecznić na taśmie filmowej oraz na zdjęciach jeden z warszawskich zakładów fryzjerskich. Właścicielem zakładu jest pan Witold. Kiedy przekracza się drzwi miejsca, w którym nieustannie pracuje od kilkudziesięciu lat, wchodzi się jakby do kapsuły czasu. Kiedy przyglądałem się zdjęciom, przypomniało mi się dzieciństwo. Nieuchronnie pojawia się potem refleksja o przemijaniu. Oglądając na stronach polskiego „Newsweeka“, reportaż Meli z tego miejsca, wraz z jej komentarzem, człowiek wchodzi jakby do wirtualnego muzeum pewnych zasad i wartości, na których został zbudowany „stary świat“, a których już obecnie nie możemy doświadczyć.

Londyńska sceneria wystawy prac Meli, też nie była oczywiście przypadkowa. Odbyła się w zakładzie fryzjerskim na Soho, stylizowanym na stary salon piekności z lat pięćdziesiątych. Otoczenie idealnie współgrało z pracami fotograficznymi, jednak czuło się pewną nutkę fałszywości w tym sztucznym jednak wystroju wnętrza. Wtedy też właśnie nasunęła mi się myśl o tym, że u nas takie miejsca likwiduje się z centrów miast i miasteczek, uważając je za „niepostępowe“. Tutaj architekci robią wszystko, żeby nowe miejsca w centrach miast i miasteczek przynajmniej trochę upodobnić do takich miejsc jak zakład fryzjerski pana Witolda. Wernisaż Eli Piekacz, to był jeden z nielicznych, ostatnich wydarzeń kulturalnych, który zrobił na mnie wrażenie. Tutaj jest ważne pokazanie czegoś ulotnego, a tym czymś jest przemijanie.

Ela Piekacz to młoda artystka, która od kilku zaledwie lat pracuje w Londynie. Jest to bez wątpienia osoba wszechstronna – jest aktorką, dziennikarką, fotografką. Jej film z 2000 roku, „Portret podwójny“ zdobył nagrodę na festiwalu filmowym w Gdyni. Mela zagrała tam główną rolę żeńską, była też współautorką scenariusza oraz jednym z operatorów kamery. Film warty poświęcenia kilku chwil. Prace fotograficzne Meli są bardzo charakterystyczne – zawsze klimatyczne. Oglądając je, ma się wrażenie pewnej delikatności i lekkiego dotyku autorki. Jeśli poznaje się Melę osobiście, obraz ten staje się pełniejszy i jest już oczywistością.
Jeśli ktoś opuścił wystawę Meli na Soho, proponuję wejść na podaną niżej stronę i obejrzenie sobie reportażu z komentarzem artystki, ze zdjęciami filmowymi i fotografiami z wernisażu. Każdy z nas powinien mieć takiego pana Witolda w swojej przeszłości.

Zobacz więcej

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
wrzesień
pnwtśrczptsond
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23
242526272829
30
październik
pnwtśrczptsond
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
dzisiaj w Londynie
koncerty:
imprezy:
spektakle:
wystawy:
 • Zobacz wszystkie wystawy
inne:
KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.