Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:
Wpisz poszukiwany tekst w ogłoszeniach:

prl cooltura
       
Poniedziałek, 23.09.2019 Bogusława, Liwiusza, Tekli
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych

Londek Cafe – przez żołądek do serca
Redakcja

Od naszego wejścia do Unii w 2004 r. polskie sklepy i restauracje wyrastają w Londynie jak grzyby po deszczu. Łatwo stracić serce, zapomnieć o jakości. Jednak nie w przypadku Londek Cafe. Powstanie polecanej przez dziennik „The Guardian” restauracji było niemal przeznaczeniem – czuć to w atmosferze i niezwykle wysokiej jakości gotowaniu.

Już wchodząc do Londek Cafe na The Grove w Stratford, można poczuć się przytulnie. Miejsce to nie wyróżnia się niczym specjalnym – ciepłe, pomarańczowe kolory, drewniany wystrój. Króluje prostota, która przyciąga sama z siebie. „Zazwyczaj Ci, którzy reprezentują jakość, nie muszą nadrabiać zbędnymi dekoracjami” – myślę. Nie mylę się. Przy wejściu wita mnie szef kuchni Tomasz Klamka. Zaraz za nim dołączają właściciele – młode małżeństwo, Monika i Piotr.

– Mamy nadzieję, że jest pani bardzo głodna – od razu się upewniają.
Nie każdy może mnie ściągnąć z drugiego końca miasta aż na wschód Londynu. Londek Cafe jednak gorąco polecali mi znajomi. Co więcej, został on wyróżniony przez „The Guardian”, znajdując się na liście 10 najlepszych restauracji w wiosce olimpijskiej. Dziennikarze „The Guardian” wychwalali tu wielkie porcje i nie mogli się nadziwić niezwykle niskim cenom.

Rzeczywiście, nawet ceny największych dań w Londek Cafe nie przekraczają 10 funtów, co jest dziś rzadkością w Londynie. Jedzenie wychwalane jest przez klientów. Nigdy wcześniej nie widziałam większej pasji wśród ludzi prowadzących restauracje niż u Moniki i Piotra oraz kucharza Tomka Klamki, wielkokrotnie wyróżnianego już w Polsce przez krytyków i dziennikarzy za swoje znakomite zdolności.  Przekrzykiwali się oni wszyscy nawzajem, co utrudniało co prawda prowadzenie wywiadu, ale ułatwiało zrozumienie, skąd taka popularność Londek Cafe.

– Od zawsze chciałam otworzyć własną restaurację  i w końcu się udało. Do tej pory nie mogę uwierzyć, jak bardzo ludzie uwielbiają do nas przychodzić – wyznaje 31-letnia Monika, niezwykle sympatyczna blondynka. – Są zawsze zadowoleni. Dla nas najważniejszy jest wysoki standard i  świeżość produktów – zarówno tutaj, jak i w sklepie. Idea była taka, aby zrobić coś, co konkurowałoby z „kebabami”, których jest tutaj mnóstwo. Później obok powstał sklep, potem kolejny sklep na East Ham oraz nowy, większy lokal na Ilford. Wszystko pod szyldem Londek Cafe – dodaje Monika.

Zostałam uraczona porcją, którą mogłaby pożywić się cała rodzina – trzy rodzaje zup, wśród których specyficzny, pełen smaku „Krupnik” okazał się moim ulubionym. Na drugie danie dostałam wyśmienite pieczone piersi z kurczaka z ziemniakami. Jako że nie mogłam pomieścić już wiele więcej, zamówiłam tylko jednego pieroga ruskiego zamiast całej porcji. Choć niesamowicie tłuste, nie da się ukryć – były to pierogi robione z sercem. Pierogi, co nie jest niespodzianką, są jednym z najpopularniejszych dań w Londek Cafe. Na tyle, że Monika zapewnia, iż lepią ich aż 500 tygodniowo.

Sukces restauracji polega nie tylko na znakomitym gotowaniu, ale i na wyjątkowej chemii pomiędzy kucharzem Tomkiem a Moniką. Poznali się w Polsce w 2001 r. Pan Tomek był wtedy znanym i chwalonym kucharzem w Góralskiej Chacie w Sobocie, a Monika studentką dorabiającą jako kelnerka. – Już wtedy zauważyłem, że Monika ma świetne zdolności kierownicze, jest bardzo zaradna i wiedziałam, że prędzej czy później odniesie sukces.

– Wszystkiego jednak nauczyłam się od Tomka. To jego jest większość pomysłów – twierdzi Monika.
– W pewnym momencie nasze drogi się rozeszły – wspomina Monika. – Ja wyjechałam do Londynu, pan Tomek był w Polsce, prowadził kolejne restauracje. Swego czasu był również odpowiedzialny za żywienie pracowników stoczni remontowej w Gdańsku. Zupełny przypadek sprawił, że jak magnesy spotkaliśmy się znowu. Okazało się, że pan Tomek jest w Londynie, szuka pracy, a my z mężem Piotrem szukaliśmy wyjątkowego kucharza. I tak to się zaczęło, wtedy zaczęliśmy być popularni.

Podczas mojej wizyty do restauracji na bieżąco wchodzą klienci, większość z nich wita się z Moniką i Piotrem jak ze znajomymi. Po sesji zdjęciowej, po 2 godzinach, najedzona, obładowana ciastami i słoikami ze smalcem oraz zupą opuszczam Londek Cafe, wiedząc, że przy najbliższej okazji znowu się tam pojawię. Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach – w tym przypadku w pasji, zawziętości i w sercu, jakie wkłada się tu w przygotowanie tych znakomitych, swojskich potraw.

Londek Cafe
198 The Grove, E15
Tel. 02082700063
Otwarty codziennie do 22:00

 

 

~ewel 
dodano: 2012-05-13 23:06:29odpowiedz
~Dawid
dodano: 2012-09-25 01:33:16odpowiedz
~dosia77 Bylam na pierogach sa ochydne nie wiem czym tak zachwycac sie w dodatku zamiast skwareczek do pierogow dostalismy scinki z wedlin .....cos ochydnego myslalam ze spale sie ze wstydu przed chlopakiem .
dodano: 2013-01-25 16:18:00odpowiedz
~polakporażka jednym słowem sałatki do bani jedzenie bez smaku lipa ..... nie polecam
dodano: 2013-03-01 01:25:57odpowiedz
~mareczek9725 jestem innego zdania ,choć bywam 2 razy w miesiącu to leprzego jedzonka nie jadłem, zawsze jek jestem na stratford nie omijam Londka pozdrawiam Marek 
dodano: 2013-04-02 14:34:09odpowiedz
~AGA WIELKIE ROZCZAROWANIE!!!!!!!!!! CHCIALAM SIE POCHWALIC POLSKA  PYSZNA KUCHNIA  A TO CO ZASTALAM TO  SYF POPROSTU !!!! BRUDNE STOLIKI I B RAK ZAINTERESOWANIA CZY GOSCIE  SIADAJA PRZY CZYSTYCH STOLIKACH.MOJA ZNAJOMA SAMA WYCZYSCILA STOLIK CHUSTECZKAMI A PANI ZA LADA MILO SIE USMIECHALA ,NIE NIE POLECAM I DROGO JAK CHOLERA!!!!!
dodano: 2013-11-30 19:50:46odpowiedz
~ 09.06.2014 ciasto ktore jadlam a dokladnie sernik bez  smaku taka papka dla niemowlaka stolik byl brudny mimo umycia go lepil sie a pani w kasie nie umie liczyc ani wydawac reszty .Nie polecam
dodano: 2014-06-09 23:58:52odpowiedz
~ 09.06.2014 ciasto ktore jadlam a dokladnie sernik bez  smaku taka papka dla niemowlaka stolik byl brudny mimo umycia go lepil sie a pani w kasie nie umie liczyc ani wydawac reszty .Nie polecam
dodano: 2014-06-10 00:00:05odpowiedz
~siwy a ja polecam za kazdym razem jest super :-) maja zawsze bardzo duzo ludzi wiec moze akurat nie zdazyli szybko ogarnac stolika .. 
dodano: 2014-09-11 21:39:08odpowiedz
~Michał S.jestem w londynie 15 lat i nigdy lepszego sklepu nie bylo jak londek na ilford z dziecmi chodzimy na obiady i zakupy wszystko smaczne swieze czysto przytulnie a obsluga zalatana ale mila, a te negatywne komenty to zapewne od ich "konkurencji" domipola czy tych nieudacznikow z deptaka w ktorych czasem zamiast klienta murzyn wejdze sie o oysterke zapytac :) tam to jest dopiero wszystko po terminie, i obsluga jak widzi polaka to jak jechowi sie zachowuja, 
dodano: 2014-09-12 13:52:32odpowiedz
~Agnieszka  Londek to najlepsza restauracja pod Słońcem. Jedzenie jest pycha,dziewczyny za kasa miłe,wiedza jak zadowolić klienta , zawsze uśmiechnięte nie zależnie od tego ile klientów maja na głowie  Zabieram tam wszystkich moich zagranicznych znajomych aby pokazać im jak świetna jest Polska kuchnia i P. kucharka z Londka. Gorąco polecam a jestem trochę wybredne osoba jeżeli chodzie o jedzenie. Pozdrawiam 
dodano: 2014-09-12 20:08:34odpowiedz
~Jedzenie bardzo smaczne,ale trzeba uwazac kupujac ciastka na wynos ekspedientka sprzedala mi skrawki po 2,5 za kawalek I tylko przypadkiem odkrylam to pakujac pudelka osobno do  wlasnej torby.Innym razem w londku na east ham kupilam krazek podwawelskiej za 6.50 total a kielbasy bylo pol kilo.Ciasto ktore gdzie indziej kosztuje 4 za kg w londku jak za sernik 8.50 .Desmoxan w aptece internetowej do 20 f w londku 29.90. Dobrze wyposazony sklep ale drogo a obsluga z jakichs powodow dziala na niekorzysc klienta. Apel do wlasciciela troche przesadzacie z cenami. 
dodano: 2015-01-17 00:19:20odpowiedz
~Justyna  Ostatnio jak byłam to ziemniaki były zimne... naprawdę nie dobre, rozogotowane i wodniste
dodano: 2015-01-30 17:38:46odpowiedz
  Polacy - zintegrujmy się w Londynie!
 
Londyn to nasze miasto! Mieszkamy, pracujemy i spełniamy marzenia w tej niesamowitej metropolii. Nadszedł czas wspólnej, szalonej zabawy! Poznajmy się w fantastyczny sposób i bawmy się w polskim gronie najlepiej, jak potrafimy!
 
Mamy zaszczyt zaprosić Polaków mieszkających w Londynie na największą integracyjną imprezę roku w modnym klubie tuż przy Piccadilly Circus!
 
https://www.facebook.com/events/387088971502360/388660144678576/
 
► Data: PIĄTEK, 17 lipca 2015
► Start: 22:00, bawimy się do rana!
 
✦ Klub: Bar Rumba [36 Shaftesbury Ave, London, W1D 7EP]
 
Specjalnie dla naszych Rodaków klub przygotował promocje alkoholowe:
 
☛ Shot wódki £4,50 + gratis polski ogórek kiszony!
☛ Biało-czerwony koktajl "Flaga" £7
 
(i) Jak zdobyć bilet na imprezę?
 
Bilety Super Early Birds w cenie £5 (w sprzedaży do 13 lipca)
Bliety Early Birds w cenie £7
 
✓ Przedsprzedaż biletów w 3 polskich sklepach Delight-Wedlinka:
☛ Tooting, 284 Mitcham road, SW17 9NT
☛ Neasden, 332-336 Neasden lane, NW10 0AD
☛ Greenford, 33 The Broadway, UB6 9PN
 
✓ Bilety na bramce w klubie:
Facebookowa Lista Gości albo hasło wstępu - całą noc £10
 
✓ Dla osób, które nie zdążą zapisać się na fb - wstęp na hasło „Polish Party Project” (które należy podać selekcji na wejściu do klubu)
 
(i) Jak zapisać się na listę gości fb?
Wystarczy kliknąć "WEZMĘ UDZIAŁ" na stronie wydarzenia oraz udostępnić wydarzenie na swojej tablicy. Po wykonaniu obydwu czynności tworzymy oficjalną Listę Gości i zamykamy ją o godz. 18.00 w dniu eventu.
 
[!] WAŻNE: Proszę pamiętać o zabraniu ze sobą dokumentu ze zdjęciem (dowód osobisty, prawo jazdy bądź paszport) - okazanie dokumentu to warunek wejścia do klubu.
 
Klub zastrzegają sobie prawo do selekcji gości, a dress code - modnie i wygodnie, ale nie na sportowo. Na miejscu czeka na Państwa moc atrakcji, ta noc będzie prawdziwym świętem Polaków!
 
Zapraszamy do polubienia naszego oficjalnego fanpage:
Polish Party Project
 
 
 
Do zobaczenia w klubie!
Zespół PPP
✭✭✭

dodano: 2015-06-29 19:19:28odpowiedz
Ja również nie polecam. Ten lokal jest naparwdę dziwny. Chyba idą po kosztach.

dodano: 2015-07-12 19:33:21odpowiedz
~yolo Wykorzystują swoich rodaków za granicą.Robisz kilka dni i dowiadujesz się ,ze jednak nie ma dla ciebie pracy. Złodzieje... taniej wyjdzie robiąc zakupy w tesco , lidlu albo pound landzie. 
dodano: 2015-07-14 13:32:35odpowiedz
~Gosia  hejka, nie polecam. Jedzenie okropne. Żurek to nie żurek.pływały w nim resztki wędlin a zapach okropny. Chleb czerstwy a smalec do niego stary. Schabowy nasączony tłuszczem a zestaw surówek chyba z dnia poprzedniego ociekal wodą. Ziemniaki szare i bez smaku. Ceny zbyt wysokie jak na taki standard. Szkoda 
dodano: 2015-10-02 07:55:13odpowiedz
E-mail Hasło
Zarejestruj się     Zapomniałem hasła
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:16)
~Reb Weber:  Witajcie przyjaciele, niesamowite i niesamowite świadectwo o świetn

ACAS – czym się zajmuje i kiedy możemy się do niego zwrócić? (godz. 11:26)
~Daniel :  Potrzebuję pomocy,bo pracodawca nie chce wypłacić mi pieniędzy. P

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:51)
~Reb Abena:  jeśli chcesz, aby twój były kontakt z powrotem chubygreat o

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:16)
~Loreta Emilio:  DR ISIKOLO jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:24)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's done Ltd. Web Design under Epoznan.pl licence. All rights reserved.